|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Warszawa - Instytut Hematologii i Transfuzjologii IHiT ul Indiry Gandhi 14
Na naszym oddziale panuje bardzo przyjazna, rodzinna atmosfera – jesteśmy jak jedna wielka rodzina, która jak to w rodzinie miewa lepsze i gorsze dni. Staramy się, aby wolontariusze byli dostępni dla pacjentów przez 10 godzin 7 dni w tygodniu. Naszym celem jest przebywanie z pacjentami – wspólne spędzanie czasu tj. rozmowa, zawiezienie i uczestniczenie podczas badania, zrobienie zakupów, czy inna drobna pomoc w postaci przyniesienia herbaty, poprawienia poduszki, poczytania książki czy nawet wydawać by się mogło zwykłego uśmiechu albo bycia obok. Wolontariusze w IHiT to zwyczajni ludzie i osoby ciepłe, uśmiechnięte, otwarte i komunikatywne, z którymi można podzielić się swoimi troskami, problemami jak i uśmiechem. Ale czymże byśmy byli bez naszych wspaniałych pacjentów, którzy potrafią zarazić pozytywną energią, rozśmieszyć i dodać wiary, gdy jej brak. Dają nam więcej z siebie niż mogłoby się im wydawać. W końcu jak to powiedział Albert Einstein: „Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.”
Wszystkich chętnych do zasilenia naszego zespołu prosimy o kontakt :
Anna Gumińska Koordynator Wolontariuszy w IHiT 3 piętro anna.guminska@dobrzezejestes.pl telefon 0 796-189-738
Koordynator Wolontariuszy w IHiT 4 piętro monika.grzelak@dobrzezejestes.pl telefon 0 668 838 559 DZIEŃ WIOSNY
Punkt godzina 18:32 dnia 20 marca roku 2010 zjawiła się Wiosna. Do Instytutu Hematologii trafiła z niewielkim opóżnieniem, bo w niedzielę - przyciągnięta naszymi pragnieniami ogrzania się w radości i uśmiechu wszystkich obecnych na oddziałach piętra 3 i czwartego. Wiosna była podwójna ;-) Wokół wiosen pojawiły się żółte słoneczka (nazwali nas tak Pacjenci) w postaci nas Wolontariuszy. Wirujące wiosny zawirowały w każdej sali a my wręczaliśmy cudne prace uczniów z Gimnazjum nr 42 w Warszawie, uczniów SP nr 34 im.St.Duboisa też w Warszawie i prace najmłodszych z Przedszkola Publicznego nr 14 w Pruszkowie. Za wszystkie baaaaaaardzo dziękujemy :-) Rozgrzewały każdego z nas.
WALENTYNKI
14 lutego roku 2010 przeżyliśmy sami i razem z Pacjentami, nie zamieniliśmy się w twardy głaz. Póki serce jeszcze w nas :-) .
Dzięki pomocy błońskich i bielańskich dzieci i młodzieży z klubu HOMEiK, które stworzyły powyższe cudne kartki uwierzyliśmy, że ważni są ludzie i te dni, których jeszcze nie znamy i ważnych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy.
Ponieważ w stawie zimna woda i trochę byłoby nam szkoda razem z niesamowitą młodzieżą prosto z Teresina śpiewaliśmy Małgośkę.
Wszyscy razem śpiewalismy bluesa, bo czwarta nad ranem już była. Tak głośno, żeby zbudzić sąsiada.
Potem snuliśmy słowa za Wilkami : Tak dobrze że jesteś. Ciągle dzieckiem - tak samo jak ja. Szukasz wiary. Wierzysz w czary - tak samo jak ja.
Bo całe to nasze Walentynkowe spotkanie było czarodziejskie - dało nam UŚMIECH.
A to My z ulubionym Personelem ;-) Jesteśmy uśmiechnięci na zdjęciu, bo właśnie zjedlismy pyszne muffinki od Ali.
Dnia 12 grudnia 2009 na Spotkaniu Przedświątecznym pobliśmy rekord dzięki WIELKIEJ pomocy Pacjentów w tworzeniu naaaaaaaaaaaaajdłuższego łańcucha na świecie ;-)
Lepienie naaaajdłuższego łańcucha na świecie przeplataliśmy wydobywaniem kolędowych nut z gitar, bębna, organek i nas samych.
A tak wygląda zwyczajny nasz nadzwyczajny dzień dyżuru :-)
PRZYJDŻ DO NAS - POTRZEBUJEMY CIEBIE :-)
|
|
|
|
|
|
|